Trzy wodospady i dwa remonty. Gdzie dojść na spacer
Spacer pod karkonoskie wodospady nadal jest możliwy, ale przy dwóch popularnych miejscach trzeba zmienić zwykłą trasę. Utrudnienia dotyczą dojścia do Kamieńczyka i dojazdu w stronę Podgórnej.
Kamieńczyk
W Szklarskiej Porębie chodzi o najbardziej okazały wodospad po polskiej stronie Karkonoszy. Strumień spada tam trzema progami w głąb wąskiego wąwozu. Zamknięty jest odcinek czerwonego i czarnego szlaku między parkingiem a Rozdrożem pod Kamieńczykiem, bo trwa przebudowa drogi. Na miejsce można podejść inną trasą: czarnym szlakiem od dolnej stacji kolejki na Szrenicę albo od parkingu przy Szosie Czeskiej.
Szklarka
Wodospad Szklarki w Piechowicach pozostaje najłatwiejszą opcją na krótki wypad. Kaskada ma 13 metrów, a dojście od parkingu przy drodze łączącej Piechowice ze Szklarską Porębą zajmuje zwykle 10-15 minut. Trasa prowadzi szlakiem niebieskim i czarnym, ma niespełna 400 metrów i została przygotowana także dla osób z niepełnosprawnościami.
Podgórna
W Przesiece pod Wodospad Podgórnej prowadzą między innymi szlaki zielony i czarny. Sama kaskada ma około 10 metrów i schodzi po trzech stopniach między skałami. Problemem jest dojazd: na ulicy Droga do Wodospadu trwa remont, więc samochód najlepiej zostawić przy wjeździe do Przesieki, w okolicy kościoła albo przy ośrodku Kaliniec, a dalej iść pieszo.
Przed wyjściem dobrze sprawdzić bieżące komunikaty ze szlaków. Po deszczu przy wodospadach szybko robi się ślisko.
źródło: facebook.com/PowiatKarkonoski
