Kolorowe Jeziorka Wieściszowice

W Rudawach Janowickich, tuż nad wsią Wieściszowice, czekają cztery niewielkie zbiorniki wodne, które przyciągają wzrok niesamowitymi barwami. Żółte, purpurowe, błękitne i zielone – każde z nich ma inny odcień, a wszystko przez minerały rozpuszczone w wodzie. To pozostałość po kopalniach pirytu, które działały tu od końca XVIII wieku do lat 20. XX wieku.

Miejsce nie jest wielkie – cała trasa to około 4 kilometry, ale widoki potrafią zaskoczyć.

Kolorowe Jeziorka Wieściszowice
58-410 Wieściszowice
★ 4.4
Kolorowe Jeziorka w Rudawach Janowickich to prawdziwy skarb natury, który zachwyca swoimi niezwykłymi barwami. Te cztery małe zbiorniki wodne, powstałe w wyniku działalności górniczej, oferują niezapomniane widoki i fascynującą historię. Warto je odwiedzić, aby podziwiać nie tylko ich kolory, ale także otaczający krajobraz, który zachwyca o każdej porze roku.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • niesamowite kolory wody
  • historia górnictwa
  • łatwa i malownicza trasa
  • edukacyjne tablice na szlaku
  • idealne miejsce na zdjęcia

Kopalnie pirytu i historia górnicza Wieściszowic

Zanim w wyrobiskach pojawiła się woda, przez prawie 140 lat wydobywano tu piryt – siarczek żelaza potrzebny do produkcji kwasu siarkowego. Pierwszą kopalnię założono w 1785 roku, a zakończono wydobycie dopiero w 1925 roku. Urobek zwożono kolejką wąskotorową do stacji w Marciszowie, skąd trafiał do zakładu chemicznego w Płoszowie (dziś część Ciechanowic). Jak się dobrze rozejrzeć po okolicy, przy drodze z Marciszowa do Wieściszowic nadal widać fragmenty nasypu po tej kolejce.

Gdy kopalnie zamknięto, wyrobiska zaczęła wypełniać woda. I tu zaczęło się coś ciekawego – w zależności od tego, jakie skały i minerały znajdowały się w danym miejscu, woda przybierała różne kolory. Żółte jeziorko zawdzięcza swoją barwę wapniowi i siarce, purpurowe – związkom żelaza i miedzi, a błękitne głównie miedzi. Najwyżej położone zielone jeziorko (730 m n.p.m.) bywa też nazywane czarnym i przez większość roku stoi puste.

W 2011 roku Kolorowe Jeziorka znalazły się na liście siedmiu nowych cudów świata według National Geographic Traveler. To jedno z nielicznych polskich miejsc, które otrzymało takie wyróżnienie.

Czego spodziewać się na szlaku do jeziorek

Trasa zaczyna się we wsi Wieściszowice i prowadzi zielonym szlakiem w kierunku Wielkiej Kopy – najwyższego szczytu wschodnich Rudaw Janowickich (871 m n.p.m.). Ścieżka jest szeroka, wygodna i dobrze oznakowana, więc nie trzeba się martwić o zgubienie drogi. Po drodze tablice edukacyjne opowiadają o historii górnictwa i geologii tego obszaru.

Pierwsze jeziorko – żółte – jest najmniejsze i leży najniżej (555 m n.p.m.). Często wysycha, zwłaszcza latem i jesienią. Drugie to purpurowe, które robi największe wrażenie swoją intensywną barwą. Błękitne jeziorko, czasem nazywane lazurowym, zachwyca turkusową wodą – to najczęściej fotografowane miejsce na całej trasie. Ostatnie, zielone, znajduje się najwyżej i bywa suche przez większą część roku. Najlepiej wybrać się tu wiosną, szczególnie w maju, gdy poziom wody jest najwyższy i kolory najbardziej intensywne.

Warto zwrócić uwagę nie tylko na same jeziorka. Na ścianach skalnych, szczególnie po deszczu, można zobaczyć nacieki i kryształy minerałów. Mchy i porosty tworzą dodatkową paletę barw. Las wokół jest gęsty, co daje przyjemny cień w upalne dni.

Dla kogo jest ta wycieczka

Trasa nie należy do wymagających – przewyższenie wynosi niecałe 250 metrów, a dystans to około 4 kilometry w obie strony. Większość turystów wybiera wariant do błękitnego jeziorka i z powrotem, co zajmuje około 2 godzin. Można też przedłużyć spacer i wejść na Wielką Kopę albo przejść całą ścieżkę edukacyjną aż do Rędzin.

Rodziny z dziećmi dają sobie radę bez problemu, choć trzeba liczyć się z tym, że miejscami jest pod górkę. Dla osób szukających spokoju może być minus – Kolorowe Jeziorka to jedna z najpopularniejszych atrakcji w Rudawach Janowickich, więc w weekendy i wakacje robi się tłoczno. Kto chce uniknąć tłumów, powinien przyjechać wcześnie rano albo w dzień powszedni.

Fotografowie znajdą tu materiał na dziesiątki ujęć. Kolory jeziorek zmieniają się w zależności od nasłonecznienia i ilości opadów – w słoneczny dzień są najbardziej intensywne.

Intensywność kolorów jeziorek zmienia się sezonowo. Wiosną, gdy jest najwięcej wody, barwy są najpiękniejsze. Latem i jesienią mniejsze jeziorka często wysychają całkowicie, a pozostałe tracą na nasyceniu.

Praktyczne informacje o dostępie i parkowaniu

Kolorowe Jeziorka leżą w Rudawskim Parku Krajobrazowym, około 30 km od Karpacza, 28 km od Jeleniej Góry i niecałe 100 km od Wrocławia. Najwygodniej dojechać samochodem – z Jeleniej Góry kierujemy się przez Piechowice do Marciszowa, a stamtąd lokalną drogą do Wieściszowic. Drogowskazy są wyraźne.

Główny parking znajduje się tuż przy bramie wejściowej na szlak (współrzędne: 50.83010605, 15.973849893). Koszt parkowania to 10 złotych za samochód, niezależnie od tego, jak długo zostaniemy. Autobusy płacą 20-30 złotych. W szczycie sezonu parking bywa zapchany – warto przyjechać wcześnie albo rozejrzeć się za alternatywnymi miejscami postojowymi kilkaset metrów niżej.

Wstęp na teren jeziorek jest bezpłatny – płacimy tylko za parking. Nie ma biletów ani bramek, ścieżka jest ogólnodostępna przez cały rok.

Ile czasu zarezerwować na zwiedzanie

Standardowa wycieczka do błękitnego jeziorka i z powrotem zajmuje około 2 godzin. Kto chce zobaczyć wszystkie cztery jeziorka spokojnie, robić zdjęcia i odpocząć przy wodzie, powinien zarezerwować 2,5-3 godziny. Jeśli w planach jest dalszy spacer na Wielką Kopę, doliczyć trzeba kolejne 1-2 godziny.

Najlepszy czas na wizytę to wiosna (kwiecień-maj) i początek lata, gdy jeziorka są pełne wody. Jesienią i zimą część z nich wysycha, a kolory są mniej wyraziste. Słoneczna pogoda sprawia, że woda lśni i barwy są najbardziej intensywne – w pochmurny dzień efekt jest znacznie słabszy.

Co jeszcze warto wiedzieć przed wizytą

Teren jest niestrzeżony i nie ma tu żadnej infrastruktury – ani toalet, ani punktów gastronomicznych bezpośrednio przy jeziorach. Warto zabrać coś do picia i przekąskę. W sezonie turystycznym przy parkingu pojawiają się czasem mobilne punkty z jedzeniem.

Trzeba uważać na oszustów – przy drodze do Wieściszowic zdarzają się prywatne „parkingi”, które próbują naciągnąć turystów na wyższe opłaty. Oficjalny parking przy wejściu na szlak kosztuje 10 złotych, nie więcej.

Wieściszowice to niewielka wieś, która do 1945 roku należała do Niemiec i nosiła nazwę Rohnau. Po drodze można zobaczyć zabytkowe drewniane domy – ślad dawnej architektury regionu.

Kolorowe Jeziorka powstały naturalnie po zalaniu wyrobisk, ale ich wygląd nie jest stały. Zmiany klimatu sprawiają, że coraz częściej brakuje w nich wody, a niektóre przez większość roku stoją puste.

Dodatkowe atrakcje w okolicy Wieściszowic

Kto ma więcej czasu, może przedłużyć wycieczkę i wejść na Wielką Kopę – najwyższy szczyt tej części Rudaw Janowickich. Z góry rozciąga się widok na okoliczne pasma i Kotlinę Jeleniogórską. Ścieżka edukacyjna prowadzi dalej do Rędzin, ale to już dłuższa trasa.

W okolicy warto zajrzeć też do Janowic Wielkich czy Kamiennej Góry. Region oferuje sporo szlaków turystycznych, a Rudawski Park Krajobrazowy to dobra baza wypadowa dla miłośników wędrówek po mniej uczęszczanych górach.

Adres: Wieściszowice 62, 58-410 Marciszów
Wstęp: bezpłatny
Parking: 10 zł (samochód), 20-30 zł (autobus)
Czas zwiedzania: 2-3 godziny
Długość trasy: około 4 km (tam i z powrotem)
Przewyższenie: 247 m