Łabski Szczyt Szklarska Poręba

Łabski Szczyt to trzeci co do wysokości szczyt w polskiej części Karkonoszy, wznoszący się na 1471 metrów nad poziomem morza. Leży dokładnie na granicy polsko-czeskiej, a jego nazwa pochodzi od rzeki Łaby (Elbe), której źródła znajdują się na czeskich stokach góry. Ze Szklarskiej Poręby prowadzą tu kilka szlaków, a sama wycieczka na szczyt to świetna propozycja dla rodzin z dziećmi i początkujących górskich wędrowców.

Z daleka szczyt wygląda dość niepozornie – trochę jak stos kamieni na horyzoncie. Ale właśnie w tej surowości tkwi jego urok.

Łabski Szczyt Szklarska Poręba
Piechowice, 512 45 Szpindlerowy Młyn
★ 4.8
Łabski Szczyt to trzeci najwyższy szczyt Karkonoszy, wznoszący się na 1471 metrów. Jego surowy urok przyciąga turystów, a panoramy zapierają dech w piersiach. To idealne miejsce na wędrówki zarówno dla rodzin, jak i początkujących miłośników górskich przygód. Oferuje nie tylko piękne widoki, ale także doskonałą bazę wypadową do dalszych eksploracji.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • zapierające dech widoki na Kotlinę Jeleniogórską
  • świetna baza do dalszych wędrówek
  • dobrze oznakowane szlaki dla każdego
  • możliwość odkrycia ametystowych żył
  • bliskość źródeł rzeki Łaby

Dlaczego warto wybrać się na Łabski Szczyt

Po pierwsze – widoki. Z wysokości ponad 1400 metrów roztacza się panorama na Kotlinę Jeleniogórską, Góry Izerskie i całą Szklarską Porębę. Szczyt znajduje się w strategicznym punkcie Karkonoszy, więc stąd widać spory kawałek tego pasma górskiego. Po drugie – to doskonała baza wypadowa do dalszych wędrówek. Stąd można iść w stronę Śnieżnych Kotłów, przejść na czeską stronę Karkonoszy albo wybrać się na grzbiet w kierunku Szrenicy.

Sama trasa ze Szklarskiej Poręby nie jest szczególnie wymagająca technicznie. Prowadzi dobrze oznakowanymi szlakami przez las, a potem przez bardziej otwarte partie górskie. Podejście wymaga kondycji, ale bez przesady – to nie jest żaden hardcorowy trekking. Większość turystów potrzebuje około 3-4 godzin na dotarcie na szczyt, w zależności od wybranej trasy i tempa marszu.

Szlaki na Łabski Szczyt ze Szklarskiej Poręby

Najpopularniejszy wariant to żółty szlak, który startuje z ulicy Uroczej przy wyciągu narciarskim na Szrenicę. Pierwszy kilometr wiedzie szeroką leśną drogą – teren dość łatwy, więc nie dajcie się zwieść, bo później zaczyna się solidniejsze podejście. Po godzinie marszu dociera się do miejsca zwanego Starą Drogą, gdzie z prawej strony dołącza zielony szlak. To też granica Karkonoskiego Parku Narodowego, więc jeśli jeszcze nie macie biletu wstępu, trzeba go kupić – najlepiej przez aplikację w telefonie, bo na szlaku nie ma kas.

Dalej trasa prowadzi wzdłuż Szrenickiego Potoku. Po drodze warto zatrzymać się przy Wychodni z Żyłami Ametystu – niewielki placyk, gdzie z ziemi wystają żyły kwarcowe wypełnione fioletowymi kryształami. To jeden z wielu punktów w okolicy Szklarskiej Poręby, gdzie można znaleźć te półszlachetne kamienie.

Inny wariant to czerwony szlak przez Wodospad Kamieńczyka – ta droga jest bardziej stroma, zwłaszcza na początkowym odcinku, ale wodospad sam w sobie jest atrakcją wartą zobaczenia. Można też połączyć wycieczkę na Łabski Szczyt ze zdobyciem Szrenicy – wtedy trzeba liczyć się z dłuższym czasem marszu, ale za to po drodze zobaczy się więcej, między innymi Końskie Łby czy formacje skalne Trzy Świnki i Twarożnik.

Na czeskich stokach Łabskiego Szczytu znajdują się źródła Łaby – jednej z najważniejszych rzek Europy, która płynie przez Czechy i Niemcy, by finalnie wpaść do Morza Północnego. Stąd właśnie wzięła się polska i czeska nazwa szczytu (Violík to czeska wersja).

Schronisko Pod Łabskim Szczytem – punkt strategiczny

Tuż poniżej szczytu, na wysokości 1168 metrów, stoi Schronisko PTTK Pod Łabskim Szczytem. To jedna z najstarszych tego typu placówek w Polsce – powstała jeszcze w XVII wieku, choć oczywiście od tamtej pory była wielokrotnie przebudowywana. Schronisko pełni funkcję stacji tranzytowej – krzyżuje się tu kilka szlaków prowadzących na Śnieżne Kotły, w czeskie Karkonosze i dalej po polskim grzbiecie.

Zimą to baza dla narciarzy, latem codziennie przewija się przez nie mnóstwo turystów. Warunki są góralskie, a nie hotelowe – energia elektryczna pochodzi z agregatu, więc nie zawsze jest dostępna przez całą dobę. Ale to część klimatu takiego miejsca. Z tarasu schroniska roztacza się świetny widok na Kotlinę Jeleniogórską i Góry Izerskie.

Od schroniska do samego szczytu zostaje już tylko kawałek drogi – około 30-40 minut spokojnego marszu.

Co zobaczyć po drodze i w okolicy

Trasa na Łabski Szczyt wiedzie przez różne strefy roślinne Karkonoszy. Najpierw las świerkowy, potem partie z coraz niższą roślinnością, aż w końcu wysokogórskie wrzosowiska i formacje skalne. Po drodze sporo ciekawych głazów narzutowych – niektóre mają swoje nazwy i są zaznaczone na mapach, inne po prostu leżą sobie malowniczo wśród drzew.

Jeśli wybierzecie dłuższą trasę przez Szrenicę, możecie zobaczyć Końskie Łby – według legendy to konie rycerzy, którzy za swoje występki zostali zamienieni w kamień. Dalej na szlaku czekają Trzy Świnki i Twarożnik – pokaźnych rozmiarów formacje skalne, które robią wrażenie.

Z Łabskiego Szczytu można też wyruszyć w stronę Śnieżnych Kotłów – rezerwatu dwóch lodowców: Wielkiej i Małej Śnieżnej Jamy. Na dnie Wielkiej Śnieżnej Jamy leżą dwa polodowcowe jeziorka. To już bardziej wymagająca wycieczka, ale jeśli macie czas i ochotę, warto przedłużyć wędrówkę.

Dla kogo jest Łabski Szczyt

To dobry cel dla rodzin z dziećmi, które chcą spróbować czegoś więcej niż spacer po lesie, ale niekoniecznie są gotowe na całodniowe górskie wyprawy. Trasa nie jest technicznie trudna, nie ma żadnych wymagających przejść czy odcinków wymagających asekuracji. Trzeba mieć przyzwoitą kondycję – w końcu to około 1000 metrów przewyższenia – ale da się to zrobić w spokojnym tempie z przerwami.

Świetnie sprawdzi się też dla początkujących turystów górskich, którzy chcą poczuć smak prawdziwej góralskiej wycieczki bez przesadnego ryzyka. Łabski Szczyt to także punkt wypadowy dla bardziej zaawansowanych wędrowców planujących dłuższe trasy po Karkonoszach – stąd można iść w zasadzie w każdą stronę.

Łabski Szczyt leży dokładnie na granicy polsko-czeskiej, więc technicznie można stanąć jednocześnie w dwóch krajach. Granica przebiega przez sam szczyt, choć nie jest tu żadnego fizycznego oznaczenia.

Praktyczne informacje: bilety, ceny, dojazd

Łabski Szczyt znajduje się na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego, więc obowiązuje opłata za wstęp. Bilety można kupić przez aplikację mobilną KPN (najwygodniejsza opcja) albo w punktach sprzedaży w Szklarskiej Porębie. Ceny standardowe dla parku narodowego – normalny bilet kosztuje kilkanaście złotych, dostępne są ulgi dla dzieci, seniorów i grup. Aktualne ceny najlepiej sprawdzić na stronie Karkonoskiego Parku Narodowego, bo zmieniają się co jakiś czas.

Żeby dojechać do punktu startowego przy ulicy Uroczej, można skorzystać z samochodu – jest tam miejski parking, gdzie można zostawić auto. Alternatywnie komunikacja miejska w Szklarskiej Porębie dojedzie w pobliże wyciągu na Szrenicę. Z centrum miasta do początku szlaku to dosłownie kilka minut.

Na całą wycieczkę warto zarezerwować 6-8 godzin – to czas na spokojne wejście, odpoczynek na szczycie czy w schronisku i zejście. Jeśli planujecie dłuższą trasę z dodatkowymi atrakcjami (Szrenica, Śnieżne Kotły), może to zająć cały dzień.

Standardowe wyposażenie górskie: dobre buty trekkingowe (nie adidasy), warstwowe ubranie (na szczycie może być chłodno nawet latem), zapas wody i jedzenia, ewentualnie kijki trekkingowe, które ułatwią zejście. W schronisku można coś zjeść i napić się ciepłej herbaty, ale ceny są górskie, więc jeśli chcecie zaoszczędzić, weźcie własne prowiant.

Kontakt do Schroniska Pod Łabskim Szczytem: tel. +48 75 752 60 88 lub +48 518 730 177, e-mail: [email protected]. Warto zadzwonić wcześniej, jeśli planujecie nocleg – miejsca potrafią się szybko zapełniać, zwłaszcza w sezonie.