Wieczorna interwencja po zgłoszeniu ataku na kobietę skończyła się dwoma zatrzymaniami. Na miejscu były maczeta, narkotyki i 22-latka, którą policja miała doprowadzić do więzienia.

26 października 2026 około 20:30 patrol prewencji pojechał na jedną z ulic w Jeleniej Górze po alarmie od świadków. Z ich relacji wynikało, że mężczyzna szarpał kobietę, wyciągnął ją z taksówki i ciągnął na łąkę obok. Miał też przy sobie maczetę, więc postronni nie wchodzili między nich.

Na miejscu policjanci zastali 22-latkę. Nie chciała pomocy medycznej. Po sprawdzeniu jej danych wyszło, że ma do odbycia 10 miesięcy więzienia, a wcześniej była też poszukiwana do ustalenia miejsca pobytu.

Chwilę później funkcjonariusze znaleźli 41-letniego mieszkańca Jeleniej Góry. Kiedy zauważył patrol, wyrzucił maczetę w krzaki. Podczas kontroli jego rzeczy okazało się też, że narkotyki schował do paczki po papierosach.

Oboje trafili do policyjnego aresztu. Mężczyzna został do dalszych czynności w sprawie posiadania środków odurzających, a kobieta po formalnościach ma zostać przewieziona do zakładu karnego.

Policja przypomina, że przy podobnych sytuacjach nie należy samemu podchodzić do agresywnej osoby, zwłaszcza jeśli może mieć niebezpieczne narzędzie. W razie zagrożenia trzeba dzwonić pod 112.

źródło: Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze – Portal polskiej Policji