Pościg za nieodpowiedzialnym kierowcą zakończony wyrokiem sądowym

W Jeleniej Górze, późnym wieczorem 24 stycznia, doszło do incydentu z udziałem 26-letniego mężczyzny, który przykuł uwagę lokalnych służb. Przy ulicy Skowronków, patrolujący teren policjanci z Wydziału Prewencji zostali zmuszeni do interwencji, gdy kierowca prowadzący Forda niebezpiecznie zjechał na przeciwległy pas, niemal zderzając się z radiowozem.

Pościg ulicami miasta

Policjanci natychmiast podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu do kontroli drogowej, uruchamiając sygnały świetlne i dźwiękowe. Jednak kierowca zignorował wezwanie, gwałtownie przyspieszając. Rozpoczął się pościg, podczas którego mężczyzna kilkakrotnie symulował zatrzymanie, by po chwili ponownie ruszyć z miejsca. Po kilku kilometrach desperackiej ucieczki, manewr policyjnego radiowozu zablokował mu drogę, zmuszając do zatrzymania się po kolizji.

Złamanie sądowego zakazu

Gdy kierowca Forda został zatrzymany, szybko wyszło na jaw, że posiadł sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna natychmiast trafił do policyjnego aresztu. Dwa dni później stanął przed Sądem Rejonowym, gdzie usłyszał wyrok w trybie przyspieszonym.

Wyrok i jego konsekwencje

W postępowaniu sądowym 26-latek został ukarany grzywną w wysokości 5 tysięcy złotych. Oprócz tego nałożono na niego trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów w całej Polsce oraz obowiązek wpłaty 5 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Policja ostrzega, że nieprzestrzeganie przepisów oraz sądowych zakazów może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i zagrażać bezpieczeństwu na drogach. Ignorowanie działań funkcjonariuszy nie tylko naraża życie i zdrowie kierowców oraz pieszych, ale również nieuchronnie prowadzi do odpowiedzialności karnej.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze